Czym jest unikający styl przywiązania?
Unikający styl przywiązania to sposób funkcjonowania w relacjach, w którym bliskość emocjonalna jest odbierana jako coś zagrażającego, przytłaczającego lub ograniczającego. Osoba z tym stylem zwykle ceni niezależność ponad wszystko i ma trudność z otwartym wyrażaniem potrzeb oraz emocji.
Teoria stylów przywiązania została zapoczątkowana przez John Bowlby i rozwinięta w badaniach przez Mary Ainsworth.
John Bowlby pierwotnie nie używał określenia „unikający styl przywiązania”, ale opisał mechanizmy, które w późniejszym czasie zostały nazwane stylem unikającym. Bowlby podkreślał, że potrzeba bliskości jest wrodzona i każde dziecko naturalnie szuka poczucia bezpieczeństwa u rodzica. W przypadku, gdy opiekun jest chłodny emocjonalnie i reaguje irytacją na potrzeby bliskości to dziecko zaczyna tłumić w sobie potrzeby przywiązaniowe by uniknąć kolejnego odrzucenia.
Przyczyny unikającego stylu przywiązania.
- Izolacja – Mowa tu o dzieciach, które w dzieciństwie nie spędzają zbyt dużo czasu z opiekunami. Nie muszą być izolowane całkowicie, ale są często pozostawiane same sobie.
- Brak obecności – Nie mówimy tutaj o fizycznej nieobecności rodzica. Może znajdować się w pobliżu, ale być emocjonalnie i psychicznie oddalonym co wywołuje w dziecku poczucie osamotnienia.
- Obecność oparta na zadaniach- Obecność rodzica sprowadza się do funkcji nauczyciela. Bliskość możliwa poprzez uczenie dzieci czegoś. To komunikat dla dziecka, że rodzic jest dostępny tylko wówczas, gdy ono pełni jakąś funkcję.
- Zaniedbanie emocjonalne – Brak wrażliwości ze strony rodziców na potrzeby emocjonalne ich dzieci. Ignorowanie potrzeb dziecka.
- Dysonans ekspresywny – Używanie przez opiekunów mimiki, która nie odzwierciedla ich stanu emocjonalnego. Dzieci, które doświadczają takich zachowań w przyszłości same mają problemy z adekwatnym wyrażaniem emocji przy użyciu mimiki.
Bez względu na to jakie sytuacje mają miejsce w dzieciństwie, dzieci zawsze adaptują się do rodziców tudzież opiekunów. Jeśli inicjatywa kontaktu spotyka się z brakiem reakcji, zwykle zmniejszamy zachowania sprzyjające budowaniu więzi. Gdy rodzice nie dbają o zaspokojenie emocjonalnych potrzeb dziecka, ono zacznie tworzyć autonomię poprzez poleganie coraz bardziej na sobie. Bowlby nie zgadzał się z opiniami jakoby ludzie z unikającym stylem przywiązania nie pragnęli nawiązywać więzi. Wierzył, że wszyscy ludzie marzą o więzi i miłości, a to pragnienie wywodzi się systemu bezpiecznego przywiązania, z którym wszyscy się rodzimy niezależnie od stylu przywiązania który wykształci się w późniejszym czasie. Osoby dorastające z adaptacją unikającą często mają poczucie, że samotność jest stanem naturalnym. Niechętnie proszą o pomoc i wolą różne rzeczy wykonywać samodzielnie. Bywa, że bliżej im do zwierząt lub roślin niż innych ludzi. Gdy pojawia się tęsknota za ludźmi nie wiedzą co z tym zrobić, bo nie znają uczucia życia w komfortowym polu relacyjnym.
Styl unikający, a bycie w związku.
W relacjach romantycznych unikający styl przywiązania objawia się w charakterystyczny sposób – z jednej strony pojawia się pragnienie bliskości, z drugiej silna potrzeba autonomii i dystansu.
Typowe cechy w związku.
Osoby z adaptacją unikającą często potrzebują dużo czasu dla siebie nazywając to „potrzebą przestrzeni”. Po intensywnych momentach bliskości nagle wycofują się używając sformułowań „muszę odetchnąć”. Trudność w wyrażaniu emocji powoduje ich tłumienie co może być odbierane przez partnera jako brak zainteresowania. Strach przed zaangażowaniem w relację doprowadza do minimalizowania jej znaczenia. W sytuacjach emocjonalnego napięcia może pojawić się tendencja do „ucieczki”. Osoba z unikającym stylem przywiązania przejawia zachowania obronne takie jak reagowanie sarkazmem lub ironią zamiast otwartego dialogu. W wyniku takich zachowań może dochodzić do kryzysów w relacji, ponieważ partner czuje się odtrącany i niechciany, a brak emocjonalnego zaangażowania wywołuje frustrację.
Ważne by rozumieć, że unikający styl przywiązania nie jest jednoznaczny z brakiem uczuć. Jest to strategia ochronna, która została wykształcona w dzieciństwie by radzić sobie z lękiem przed odrzuceniem. Relacje mogą być satysfakcjonujące, jeśli partnerzy rozumieją swoje potrzeby i uczą się kompromisów oraz bezpiecznej bliskości.
Czy można zmienić unikający styl przywiązania w bezpieczny?
Zmiana stylu przywiązania jest możliwa, ale wymaga pracy psychoterapeutycznej. Styl przywiązania nie jest stałą cechą, a jedynie wzorcem, który można zmieniać, korygować i zastępować innymi strategiami, bardziej bezpiecznymi. Pierwszym krokiem do zmiany jest uświadomienie sobie własnego mechanizmu „ucieczki”. W sytuacjach w których dotychczas automatycznie się wycofywaliśmy warto zatrzymać się na chwile i dostrzec pojawiającą się potrzebę nagłego dystansu. Samo zauważenie mechanizmu zmniejsza jego siłę i zmusza nas do refleksji. Dzięki temu zamiast odcinać się od relacji możemy zrobić przerwę na uspokojenie emocji i powrót do rozmowy. W zmianie stylu przywiązania przydatna jest praca z przekonaniami. Unikający styl opiera się często na schematach typu „Nie można na nikim polegać”, „Bliskość = utrata wolności”. Warto poddawać je w wątpliwość zadając sobie pytania „Czy są relacje, które przeczą temu przekonaniu?”. Najsilniej styl przywiązania zmienia pozostanie w stabilnej i przewidywalnej relacji- z partnerem, terapeutą czy przyjacielem. Nowe doświadczenia relacyjne mogą modyfikować wcześniejsze wzorce. Szczególnie pomocna bywa terapia skoncentrowana na relacji i emocjach. W bezpiecznej przestrzeni można ćwiczyć wyrażanie potrzeb, przezywanie emocji czy pozostawanie w kontakcie mimo napięcia.
Zmiana unikającego stylu przywiązania w bezpieczny nie polega na tym, by przestać potrzebować przestrzeni czy stać się kimś zupełnie innym. To raczej droga od automatycznej ucieczki do świadomego wyboru. Od tłumienia emocji — do stopniowego ich dopuszczania. Od przekonania „muszę radzić sobie sam(a)” — do doświadczenia, że bliskość może być bezpieczna.



